NOWE RZECZY 8

 

Nowe Nowe Rzeczy bez szału: sezon ogórkowy wciąż nie chce odpuścić, więc trzeba się cieszyć tym, co jest. Ale tego, kto jest ciekaw nowości, zawsze ucieszą każde świeżynki, prawda? Tym bardziej, że niektóre z poniższych są całkiem smaczne, a ,,bez szału” wcale nie oznacza ,,do bani”. Toteż tradycyjnie smacznego, obyście znaleźli coś dla siebie.

 

 

JUSTICE

Justice nagrali utwór brzmiący trochę jak przypakowany Cassius, wzbogacili go o dyskretną gitarę elektryczną i powstrzymali się od pierdolnięcia, o które w pewnym momencie kawałek aż się prosi.

Hm.

Nie żebym coś miał do lżejszej strony twórczości panów de Rosnay i Auge – po prostu bardziej sobie cenię ich hałaśliwe niepiosenkowe przebłyski, szczególnie walce i petardy (że się tak wyrażę), które tak fajnie dawały w kość na fenomenalnym debiucie Francuzów. I może czepiam się i jestem złośliwy, ale po czterech latach ciszy oczekuję czegoś więcej, niż przyjemnej piosenki do posłuchania przy goleniu.

Tak, pamiętam, że to ,,Civilization” było pierwsze i je chwaliłem jako comeback single. Po prostu lubię się czepiać.

 

 

 

 

MS DYNAMITE

I jak tu oczekiwać po Dynamitee-ee, że w końcu się zbierze w sobie i nagra trzecią płytę (czy ktokolwiek pamięta drugą?), skoro dziewczyna nawet nie potrafi zdecydowac się na konkretny gatunek? ,,Neva Soft” zaczyna się jak oldskulowy hicior ze stajni Marka Ronsona, po chwili zanurza się w brzmienie dancehallowe, zaś później zahacza o klimaty pseudo-junglowe. Może nie czepiałbym się (ależ ja dzisiaj czepliwy jestem!) takiego miszmaszu, gdyby był tu ogień, do którego przyzwyczaiła nas Angielka. Niestety – kawałek ten, chociaż wyraźnie próbuje, to jednak nie rusza jak poprzedzające go single ,,Wile Out” i ,,What You Talkin About”; jakoś nie ma tu mocy, która by sprawiła, że chciałbym pokracznie wyjść na parkiet i zrobić z siebie kretyna. Na pewno jest to powyżej średniego poziomu zachodniego mainstreamu, ale od kogoś, kto od wydania ostatniej płyty 6 lat temu powraca tylko z okazjonalnymi singlami, spodziewam się elektryczności za każdym cholernym razem.

Wiem, jestem dzisiaj czepliwy.

 

 

 

 

TOM MORELLO: THE NIGHTWATCHMAN

Wreszcie okazja, żebym przestał narzekać. Jest kopnięcie, jest przekaz, jest melodia, jest zajebista harmonijka. No i jest Tom Morello, żywa legenda nie tylko Rage Against The Machine.

No dobra, pozwolę sobie jednak na odrobinę złośliwości: jak tam walka z niesprawiedliwym i okrutnym systemem, Bono?

 

 

 

 

TINARIWEN

Justice i Ms D. trochę mnie zawiedli, ale za to Morello i wojujący malijscy muzycy z pustyni (C-C-C-COMBO BREAKER!!!) z Tinariwen (o których kilkadziesiąt% znających ich w Polsce ludzi dowiedziało się dopiero dzięki zeszłorocznemu występowi open’erowemu) przynieśli do sajdmejnstrimowego stołu smakołyki. Malijczycy wydali właśnie nową płytę, którą promują chwytliwą perełką z gościnnym udziałem Tunde Adebimpe, wokalisty hipsterskich półbogów z TV On The Radio. No i drugi raz z rzędu nie mam się do czego przyczepić, cholera.

Nie, serio – mam zamiar powstrzymac się od złośliwości.

No dobra: co tam w Afryce, Bono?

 

 

 

 

BEIRUT

Nową płytę wydał też Beirut, bardzo sympatyczny zespół Zacha Condona. Dobrą, należałoby dodać – jeszcze więcej ładnej muzyki z wyobraźnią, granej w charakterystyczny dla kapeli sposób i śpiewanej przez Condona (pomimo dzisiejszej formy humorystycznej, powstrzymam się jednak od aż tak oczywistych żartów) z typową dla niego manierą (ciężko pomylic twórczość Beirut z muzyką kogoś innego).

 

 

 

 

BJORK

Lubię Bjork. Podoba mi się jej ekscentryczny pomysł na siebie, muzyczne eksperymenty i w gruncie rzeczy nietypowe gwiazdorstwo. Niestety, pomimo całej mojej sympatii dla Islandki i jej artystycznej odwagi, nie jestem w stanie zachwycić się ,,Moon”, jej pierwszym od kilku lat singlem. Może i jest ładny i kojarzy się z gwieździstym nocnym niebem nad spokojnym morzem, ale również nuży.

Ale…

I tu, słysząc moje narzekania i ziewnięcia, Bjork wbiła przysłowiowy gwóźdź programu. ,,Moon” pochodzi z albumu ,,Biophilia”, który jest pierwszym w swoim rodzaju… appem na iProdukty Apple’a. Taka płyta planowo dostępna tylko na aplowskich iGówienkach, która ma w ,,rewolucyjny” sposób łączyc muzykę z obrazem (jakieś tam wizualizacje odpowiadające utworom). Mogę się założyc, że okaże się także rewolucyjnym sposobem zarabiania pieniędzy. No cóż – jakie czasy, taki kaliber rewolucji; takie rozwiązanie było pewnie tylko kwestią czasu.

Tylko zastanów się, czy na pewno chcesz iśc tą ścieżką, Bjork – Bono wybrał podobną i zobacz jak w jego stronę pluję jadem.

 

 

 

 

PRIMUS

Dosłownie w ostatniej chwili dowiedziałem się o nowej płycie Primus, więc dzielę się z Wami też i tym newsem. I kawałkiem albumu, rzecz jasna – śmiem twierdzić, że całkiem niezłym.

 

 

 

 

Advertisements

2 thoughts on “NOWE RZECZY 8

  1. Björk to się ostatnimi czasy coraz bardziej lubuje w żywych instrumentach, a ja (pewnie jak wielu) woli ją przy dźwiękach elektroniki… Parę snippetuff już podsłyszałem i coś czuję, że nadchodzący album będzie jak Volta, ciągnący się w nieskończoność i nudny :/ obym się mylił…

  2. Volta w sumie mi się podobała – miała kilka mocnych akcentów i Timbaland zaskakująco nie dał ciała, ale momentami faktycznie ciągnęła się jak ser na pizzy. (Tak, to najlepsze porównanie, na jakie mnie stać w pół godziny po pobudce). Żywe instrumentarium jakoś mi nie przeszkadza, gdyby nie to, że po czterech latach ciszy wraca z pieprzoną aplikacją na iŚmieci – come ooon! Czy Bjork myśli, że ma najbogatszych fanów świata? I tak pewnie ponad połowa ludzi posiadających iStuff i tak jej nie słucha i nie przejmie się Biophilią… What’s the point? Lepiej zrobić to samemu zanim ktoś inny to wymyśli, bo fajnie być pierwszym?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s