WPIS SPECJALNY Z POŻEGNANIEM

 

Po trzydziestu jeden latach istnienia, piętnastu wydanych albumach studyjnych i osiągnięciu statusu grupy kultowej, karierę zakończył R.E.M., jeden z najważniejszych amerykańskich zespołów rockowych w historii. Odpuszczę sobie peany na ich cześc, bo ciężko pokusic się o coś odkrywczego w kwestii chwalenia największych, ale pokuszę się jednak o stwierdzenie, że R.E.M. mieli niebywały dar do pisania utworów brzmiących ponadczasowo i klasycznie, zawsze perfekcyjnie skomponowanych i zaaranżowanych, które pomimo upływu czasu wciąż nie tracą uroku.

Co prawda od jakiegoś czasu zespół pomału tracił faktyczne znaczenie na arenie współczesnego rocka – po części z powodu niechęci wobec podporządkowywania się modom i rozwijania brzmienia w celu rywalizowania z młodszymi konkurentami, a trochę przez nagrywanie płyt odrobinę poniżej oczekiwań słuchaczy – ale trio (kiedyś kwartet) jednak do końca utrzymało swoją ikoniczną pozycję, którą zdobyli w latach ’80 i w pierwszej połowie lat ’90.

Skoro więc nastała chwila tak wielka dla muzyki popularnej, żal by było nie uczcic jej w najbardziej odpowiedni sposób: piosenkowo. Poniżej sześc dowodów na to, że R.E.M. dobrze zrobili to, co do nich należało, i zapracowali na odpoczynek.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy

5 thoughts on “WPIS SPECJALNY Z POŻEGNANIEM

  1. Nie ma wielu kawałków które są kultowe, ale umieszczenie ich wszystkich byłoby bez sensu ;) Dawno nie słuchałem R.E.M., ale czas wrócić do ich płytek :)

  2. już myślałem – wnioskując po tytule – że stronę zamykasz. całe szczęście się pomyliłem. dziś rano się dowiedziałem, że weszli w nieodwołalny „hiatus”… :( szkoda, że teraz już tylko można o nich wspominać, ale za to jak :)

  3. ależ ja mam sentyment do leaving new york, tak zupełnie z dupy mi się wziął, bo w końcu mają lepsze kawałki, ten jednak wydaje mi się najpiękniejszy.

    Szkoda, bardzo ich lubiłem.

  4. Prawda, że coś w tym jest? I to trudnego do sprecyzowania? Bo ,,Leaving…” to cholernie zwyczajna piosenka, takich są gazyliony, a jednak jak się jej słucha, to serce mięknie i od razu człowiekowi milej : d

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s