MUMFORD & SONS

Mumford & SonsMI0003844558

Wilder Mind

5/10

Znienacka pojawił się nam trzeci album grupy, która od debiutu wzbudza dość różnorodne emocje wśród krytyków i słuchaczy. Tym razem jednak obie grupy odbiorców zdają się mieć podobny punkt widzenia i dość szorstko potraktowali nowe dziecko brytyjskich twórców. Czy słusznie? Poniekąd tak. Faktem jest, że to na pewno najgorszy z ich dotychczasowych albumów, gdyż ciężko tchnąć życie w tego typu granie trzeci raz z rzędu. Taka próba została mimo wszystko podjęta, ponieważ jest on zdecydowanie bardziej przystosowany do masowego obrońcy niż wszystko co dotychczas Mumfordzi tworzyli, co najlepiej można dostrzec po brzmieniu (lirycznie to poziom ten sam co zawsze jakby ktoś się pytał). Kawałki jak The Wolf czy Ditmas we wcześniejszych odsłonach się nie zdarzały, wyczuwalne jest w nich popowe przyspieszenie, którego brakowało w poprzednich produkcjach. Czy wprowadza to więcej jakości w te utwory? Zdawać by się mogło, że tak będzie, natomiast jest dzięki temu mniej intrygująco i tylko szybciej zaczyna robić się nudno. Słychać, że Panowie nastawili się na radiowe rzępolenie w stylu One Direction czy Imagine Dragons, wobec czego brak jest w utworach spodziewanych emocji. Z drugiej strony nie przychodzi im taka radiowa przemiana z jakimś większym trudem i ma się wrażenie, że Mumfordzi wiedzą co chcą osiągnąć przez taki efekt. Oczywiście nie wszystkie utwory są w takim stylu, czasem słychać klasyczne dla zespołu konstrukcje jak przy Hot Gates, jednak odrobinę bije z nich nutą wypalenia. Nie dajcie się zwieść tytułowi, gdyż na Wilder Mind brakuje dzikości, brakuje również pomysłu, zaś casus Kings of Leon jest aż nadto widoczny. Nie mam wątpliwości, że przy ładnych teledyskach i uprzejmości mediów mainstreamowych Mumford & Sons osiągną swój cel i trafią w uszy nowych fanów, ale czy zapiszą się takimi kawałkami w historię muzyki to śmiem mocno wątpić. / Kacper

Reklamy

2 thoughts on “MUMFORD & SONS

  1. Pingback: TRAVIS, THE STRUMBELLAS, ZAYN | SIDEMAINSTREAM

  2. Pingback: PODSUMOWANIE RECENZJI ZA 2015 | SIDEMAINSTREAM

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s