GIORGIO MORODER

DejaVu

Giorgio Moroder

Deja Vu

6/10

O ile przyzwyczajeni jesteśmy do reaktywacji legend rocka i średnio co pół roku możemy cieszyć się z powrotu kultowych wykonawców spod znaku gitary, to podobnie głośnych powrotów wielkich postaci sceny tanecznej jest jak na lekarstwo. Może to z winy stereotypowej błahości tego typu grania albo mniejszej w stosunku do rocka liczby faktycznie kultowych wykonawców, ale wydarzeń tak ważnych dla sceny dance/electro jak opisywany tu płytowy powrót Giorgio Morodera jest bardzo mało. Zresztą nawet i pojawienie się tego longpleja nie spotkało się z należnie wielkim rozgłosem w mediach! A powód ku niemu był duży, bowiem Moroder to w końcu żywa legenda sceny tanecznej – producent, który był odpowiedzialny za elektroniczny rozwój disco w czasach panowania Donny Summer, a także laureat trzech Oscarów za muzykę filmową (między innymi, oczywiście). Deja Vu to jego pierwszy album studyjny od połowy lat osiemdziesiątych (!!), którym kultowy elektryk wpasowuje się w dzisiejsze trendy muzyki dyskotekowej. Nowy materiał to zgrabnie skompilowana mieszanka podrasowanego do XXI-wiecznych standardów disco i popularnego EDM z list przebojów. Jest tu trochę hooków, refrenów i melodii, które zostają w głowie i zachęcają do ruszenia na parkiet, ale i parę numerów, które nie zapadają w pamięć, a także jeden zwyczajnie kiepski fragment w postaci okropnego synthpopowego covera Tom’s Diner Suzanne Vegi z przesterowaną komputerowo Britney Spears na wokalu (sic!). Dużym plusem jest niemała liczba gości, w tym znamienitych i rozchwytywanych, m.in. Sia, Kelis, Charli XCX czy Kylie Minogue. Deja Vu to radosna i skoczna muzyka idealnie wpasowują się w słoneczne lato, choć wątpię, by ktoś miał jej wciąż słuchać gdy wakacje miną. Ale jako że to pierwszy od bagatela trzydziestu lat krążek już 75-latka, to należy bić pokłony i choćby z tego powodu warto album sprawdzić.   /JJ

 

Advertisements

One thought on “GIORGIO MORODER

  1. Pingback: PODSUMOWANIE RECENZJI ZA 2015 | SIDEMAINSTREAM

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s