THE CHEMICAL BROTHERS

The Chemical Brothersborn

Born In The Echoes

8/10

Born In The Echoes ukazało się 5 lat po ostatnim albumie Chemicznych Braci, więc mimo aktywności w mediach (soundtracki do Hanny i Hunger Games) minęło już sporo czasu od ich ostatniego projektu. Oceniając nowe dokonania duetu można stwierdzić, iż czas stanął w miejscu, gdyż idee jakimi się kierują, czyli niekończące się eksperymenty i wpadanie w coraz to nowsze odmęty alt-świadomości to wciąż chleb powszedni dla ich twórczości. Tym razem jednak Chemicalsi nie zatracają się w zaspokojaniu wyłącznie swojego ogromnego już ego, ale zdaje się, że wyciągnęli wnioski z futurystycznego Further i wyszli naprzeciw słuchaczowi z bardziej przystępnym materiałem.Wyszło to jak najbardziej in plus, gdyż najnowsza płyta to kawałek świeżej i solidnej kompozycji utworów, które ponownie przywracają grupę na sam szczyt mainstreamowej alternatywy. Przenikają się tu kawałki i motywy, które spokojnie znajdą swoje miejsce w rozgłośniach radiowych, jak i w miejscach uznanych powszechnie za bardziej niszowe. Sam początek płyty to istna petarda. Następujące po sobie cztery pierwsze kawałki: niepokojąco-przebojowe Sometimes I Feel So Deserted, energiczne i najbliższe ostatnich projektów Go, rytmiczno-hipnotyczne Under Neon Lights i nieco depeszowe EML Ritual robią robotę. Dawno nie słyszalem tak idealnie intensywnego wstępu na elektronicznej płycie, dlatego też spodziewane wyhamowanie tempa w jej końcowym fragmencie pozostawia pewien niedosyt. Niemniej zamykający Wide Open uświadamia, że w spokojnej, radiowej tonacji zespół wciąż czuje się mocny i gdyby miał większe aspiracje ku temu to częściej gościłby w popularnych mediach. Całość przyprawiona jest o charakterystyczne dla Chemical Brothers środki – z regulacją tempa, nieoczywistymi wokalami i efektami echa (chyba nie sądziliście, że tytuł płyty został pozostawiony przypadkowi?) na czele. Jeśli jest ktoś kto nie słyszał jeszcze tego albumu albo z jakiegoś powodu zaczęły go nużyć ostatnie dokonania Chemical Brothers to niech czym prędzej o tym zapomni i nadrabia zaległości. Warto! / KK

Reklamy

One thought on “THE CHEMICAL BROTHERS

  1. Pingback: PODSUMOWANIE RECENZJI ZA 2015 | SIDEMAINSTREAM

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s