Ranking singli 2015: 20-11

20-11

20. Jamie xx feat. Romy Madley Croft

Loud Places

Choć pierwszy solowy album Jamiego xx jest w dużej mierze niezależny od brzmienia matczynej grupy Anglika, w kilku miejscach In Colour jednak pobrzmiewa dźwiękami przypominającymi The xx. Najlepiej słychać to na Loud Places: ślicznej i nośnej balladzie z Romy Madley Croft na wokalu, która daje posmak tego jak mogłaby brzmieć twórczość The xx gdyby muzyka grupy była nieco jaśniejsza i mniej depresyjna.

19. Florence + The Machine

Ship to Wreck

What Kind of Man zaprezentował Florence Welch żywiołową i wybuchową, ale też zabójczo chwytliwą. Ship to Wreck skupia się na melodyjnej i refleksyjnej stronie twórczości Angielki. Choć energii wciąż tu pod dostatkiem, to jednak na pierwszy plan wychodzą chwytliwy refren, bardzo zgrabna melodia i – nieco dla kontrastu – gorzki tekst o alkoholowym zagubieniu. Choć Flo ma na koncie dopiero 3 płyty długogrające, z czystym sumieniem można ją nazywać nową królową angielskiej piosenki.

18. Years & Years

King

Może i płyta Communion nie zawojowała rynku, ale super przebój King zrobił swoje i silnie zaznaczoną obecnością w mediach i na listach przebojów uczynił z Years & Years być może największą zeszłoroczną gwiazdę synth popu. Ów popularność była jak najbardziej zasłużona, bowiem King to zwyczajnie dobra i zabójczo chwytliwa piosenka idealnie skrojona do radia.

17. Sleater-Kinney

A New Wave

Znakomitej jakości powrót Sleater-Kinney po wielu latach ciszy był jedną z najważniejszych i najbardziej udanych niespodzianek zeszłego roku, bowiem No Cities to Love to ścisła czołówka najlepszych rockowych albumów 2015. A New Wave to rzeczona płyta w pigułce: potężna energia, atrakcyjna produkcyjna surowizna i świetny hook, a wszystko nagrane z zawadiackim luzem, którym odznaczają się tylko prawdziwe gwiazdy rocka.

16. Brandon Flowers

Can’t Deny My Love

Brandon Flowers mocno postarał się, by The Desired Effect nie brzmiał jak album The Killers, lecz jego własny, autorski projekt. Ciężko jednak oderwać się kompletnie od twórczości grupy, dla której od tak dawna pisze się piosenki, więc oprócz I Can Change dostaliśmy też Can’t Deny My Love: wzniosły jak ambicja autora utwór o przebojowości alternatywnych  list przebojów i kapitalnych smaczków produkcyjnych, który mógłby być piosenką killersów gdyby tylko… był bardziej gitarowy. (Choć z tymi killersami to w sumie nie wiadomo w jakich klimatach nagrają kolejny album…).

15. David Bowie

Blackstar

Blackstar to kwintesencja artystycznej podróży Davida Bowiego: utwór przekraczający granice gatunkowe o niejednoznacznym tekście i intrygującej muzyce, zawieszony pomiędzy eksperymentalnym jazzem, poszukującą alternatywą a’la Radiohead i awangardowym popem. I jeszcze facet miał jaja, by uczynić z tego numeru singiel przewodni swojej finałowej płyty!

14. Kendrick Lamar

King Kunta

Jeszcze nie minął rok od premiery dumnego King Kunta, a już ten majestatyczny kawałek brzmi jak klasyk. Świetna produkcja, dobry tekst, znakomity teledysk i specyficzny klimat stolicy ulicznego hip-hopu… Rewelacyjny singiel.

13. Tame Impala

Cause I’m a Man

Dzięki płycie Currents Tame Impala umocnili się na pozycji prawdopodobnie najlepszego obecnie australijskiego zespołu indie oraz trafili do ścisłej czołówki alternatywnego popu. Z kolei dzięki ślicznej piosence ‘Cause I’m a Man zasługują również na wyróżnienie w przedziale najładniejszych piosenek 2015.

12. Savages

The Answer

Genialną debiutancką płytę Savages napędzały złość, bojowość i potrzeba głośnego zaznaczenia swojego miejsca na świecie. Na drugim albumie Jehnny Beth i spółka traktują o miłości, ale jeśli ktoś myśli, że ta tematyka stępiła pazur autorek Shut Up, to grubo się myli. The Answer to wściekły post-punkowy jazgot o potężnym brzmieniu, na tle którego Beth szalenie krzyczy “If you don’t love me / You don’t love anybody”.

11. FKA twigs

M3LL155X

Zdaję sobie sprawę z tego, że trochę teraz naginam zasady rankingu singlowego, bowiem M3LL15X to nie jedna piosenka, ale prawie 20-minutowa EPka. Niestety, nie umiem wybrać tylko jednej piosenki z tego kapitalnego zestawu, a po prostu nie mogę pominąć talentu FKA twigs. Bardzo jest mi więc na rękę, że na potrzeby promocyjnego teledysku Tahliah Barnett skleiła wszystkie pięć numerów w jeden długi utwór. Od seksownego Figure 8, przez niepokojący I’m Your Doll, klasyczny In Time i futurystyczny Glass & Patron, po klimatyczny Mothercreep (w klipie dwa ostatnie kawałki zamieniono miejscami), M3LL155X to najlepsza EPka zeszłego roku i kopalnia intrygujących eksperymentów piosenkowych.

Uwaga, spojler!: w pierwszej dziesiątce nie ma Adele.   /JJ

Advertisements
Posted in Top

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s