NOWE RZECZY #1

Ahoj Towarzysze! Wracając do żywych rozpoczynamy nowy (restartujemy stary?) cykl, aby wszystkim najwierniejszym czytelnikom wynagrodzić minuty, godziny, dni, tygodnie oczekiwania na kolejne wpisy. Tak tak, to przede wszystkim dla Was. Cykl o którym mowa to Nowe Rzeczy, gdzie będziemy prezentować świeżutki utwory, single i klipy, które w jakiś sposób wydają nam się na tyle ciekawe, abyście mogli z bliżej nieokreślonego powodu je sprawdzić. Pierwszy wpis rozpoczynają premiery z lipca, a dalej powinno być w miarę regularnie i na bieżąco. Odpalamy!

 

Crystal Castles – Concrete

Czarne chmury wiszące nad CC zdają się być w odwrocie. Po burzliwych losach grupy, której zwiastowano rychły koniec po odejściu charyzmatycznej Alice Glass, Ethan Kath przygruchał nową wokalistkę – Edith Frances i stara się udowodnić, że to on w głównej mierze był odpowiedzialny za sukces jaki spadł na Kanadyjczyków przez ostatnie lata. Pierwsze utwory z Amnesty (I), której premierę przewidziano na 19 sierpnia pozwalają wierzyć w tę tezę, gdyż elektroniczny brud jest tu wszechobecny, zaś magia kryształowych wciąż mocno pobudzająco działa na wyobraźnie. My będziemy nowego albumu wypatrywać ze szczególnym zaciekawieniem, ponieważ poprzednie wydawnictwa to była czołówka w naszych rocznych podsumowaniach.

 

Chase & Status feat. George The Poet – Spoken Word

Typowy Chase & Status na wakacyjną rozgrzewkę przed konkretniej zakrapianią imprezą nigdy nie zaszkodzi, więc jeśli ktoś szuka podobnych motywacji na wieczór to śmiało może odpalić nowy utwór duetu, który zagwarantuje to, co jego fani lubią najbardziej. Konfiguracja zatem znana i lubiana, natomiast ciekawostką historyczną może być fakt, że motyw przewodni zaczerpnięty został z piosenki panny Rozally, która swoim przebojem Everybody’s Free podbiła parkiety w 1991 roku.

 

Metronomy – Night Owl

Szczególnie popularni po polskiej stronie Odry (przynajmniej połowa naszego składu nie potrafi ogarnąć tej fascynacji) chłopcy z Metronomy, wydali świeżutki klip do bodaj najlepszego numeru z Summer 08. Ciekawostką może być fakt, że kampowe video jest dziełem nie kogo innego jak Quentina Dupieux, reżysera Morderczej Opony w muzycznym światku znanego bardziej jako Mr. Oizo. Warto się zapoznać, tak po prostu.

 

Shaggy feat. Jovi Rockwell – I Got You

Wysyp lekkich piosenek w czasie wakacji jest nieunikniony, ale powrót legendarnego w pewnych kręgach Shaggy’ego już niekoniecznie. Nie pierwszy to jego comeback zresztą, więc i tym razem nie można być pewnym, że wersy w stylu: „Step into the dance, on my spot like residence / Security on me like the president / Paparazzi follow me cause I represent / The Girls and boys wanna hang, yes” przyniosą Jamajczykowi powrót do muzycznych łask rozgłośni radiowych, choć próba została podjęta. Znajdą się tu jacyś fani Shaggy’ego?

 

The 1975 – Somebody Else

Jeden z najbardziej wygranych bandów tegorocznego sezonu muzycznego daje kolejny pretekst do tego, żeby świat jeszcze przez chwilę pokołysał się w fali wywołanej bujną fryzurą Adama Hanna i lekkością gitar pozostałych członków. Stylowe video (jak ktoś chce pominąć wstęp to od 3 minuty proszę) daje argument do tego, że The 1975 dobrze czują się w rzeczywistości skrojonej pod nich popularności, którą chcą wycisnąć do cna. Pytanie co się stanie dalej z zespołem, kiedy przyjdzie ruszyć dalej i nagrać kolejny album?

 

Jamie T – Tinfoil Boy

Każdy nowy utwór od Jamie T można uznać za nie lada wydarzenie. W przypadku Tinfoil Boy mamy coś odmiennego od stylów, które do tej pory prezentował nam 30-latek z Wimbledonu, choć trzeba sobie zadać pytanie: czy właściwie to kogoś dziwi? Istotniejsze jest, że sprawdza się to nader intrygująco i po świetnym Carry on the Grudge można sobie ostrzyć apetyty na kolejne udane eksperymenty przy nowym krążku. Oby wyszedł on już niebawem!

 

CHVRCHES – Bury It

Nie jest to utwór najnowszej świeżości, lecz CHVRCHES sukcesywnie odświeża młodość swojego drugiego krążka prezentując kolejne klipy, aby jakimś cudem nie dać fanom o sobie zapomnieć. Tym razem coś dla JJ oraz innych fanów urody Hayley Williams z Paramore, która gościnnie wspiera kawałek zarówno na wokalu, jak i w animacji. Teledyski kreślone kreską zawsze pochwalamy.

 

Kanye West – Famous

Długo się zastanawiałem nad tym co odmalował pan West przy okazji video do Famous i czy w ogóle taki klip tutaj umieszczać, ale w zasadzie… pozostawiam to do oceny naszym czytelnikom. Natomiast sama piosenka ma fajną konstrukcję i jest jednym z bardziej rozpoznawalnych aspektów nieco topornego The Life of Pablo.

Francis and the Light feat. Bon Iver – Friends

Podwójna dawka Kanye Westa? Tylko u nas! Jednak tym razem jest to tylko uczestnictwo w klipie całkiem interesującej ballady dopieszczonej syntezatorami z udziałem dawno nie słyszanego Bon Iver. Aż dziwne, że niespecjalnie jest promowana w zachodnich mediach, ale od czego jesteśmy my? Sidemainstream nie śpi!

Justice – Safe And Sound

Czy uwierzylibyście, że Audio, Video, Disco ma już 5 lat i od tego czasu nie było ani widu, ani słychu o niczym nowym ze strony Justice? Przypomnijcie sobie Civilization i dojdziecie do wniosku, że trochę się ten singiel zestarzał. Do podobnych wniosków musieli dojść Gaspard Augé i Xavier de Rosna, skoro zabrali się wreszcie do roboty. SAS prezentuje podobną drogę do tego co było na drugim albumie, niemniej wydaje się, że warto czekać na kolejną płytową obietnice ze strony Justice, bo kto wie: mogą to być równie wielkie rzeczy, co ich debiut.

Fergie – M.I.L.F. $

Na koniec ciężko było sobie odpuścić powrót Fergie o jakże enigmatycznym tytule, ale że cenimy sobie różne punkty w muzyce to i dajemy taką perełkę, uwypuklającą współczesne standardy w pełnej krasie do której rękę przyłożyła m.in. dawno nie widziana nigdzie Ciara. Zresztą Kochani, oceńcie sami!

 

UTWÓR TYGODNIA

Rick Astley – Angels On My Side

No dobrze, może nie tak na sam koniec, bo zostaje nam wyróżnić jeszcze utwór tygodnia. Tak tak, to jest dobre miejsce na nasz fanpejdżowy kawałek i nie nie, to nie jest żart, że niezapomniany Rick Roll ogłasza go we własnej osobie:

 

To wszystko na teraz, ale bądźcie w pogotowiu. Niebawem kolejną porcja. Stay tuned!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s