BADBADNOTGOOD

IV

BADBADNOTGOOD

IV

8/10

Gdy pierwszy raz usłyszałem o BADBADNOTGOOD (serio nie rozumiem mody na nazwy złożone z wielkich liter), była połowa roku 2014, i Kanadyjczycy właśnie wydali swój trzeci (wówczas omyłkowo pisałem, że pierwszy – my bad! Recenzja tutaj) album, III. Hip-hopowy jazz młodego tria momentalnie pochłonął mnie swoim mrocznym, hipnotyzującym klimatem, i na długo zapętlił się na mojej playliście. Minął rok i BBNG zmajstrowali być może jeszcze lepszy krążek: zaskakujący Sour Soul nagrany z Ghostface Killah (recenzja tutaj), zawierający tym razem jazzowy hip-hop. Mija następne dwanaście miesięcy i znów Kanadyjczycy rozpieszczają nas kolejnym albumem! 

IV prezentuje BBNG jako grupę konsekwentnie ewoluującą, zarówno kadrowo, jak i brzmieniowo. Na potrzeby nowej płyty zespół rozrósł do rozmiarów kwartetu (dodawszy do składu saksofonistę), a brzmienie swojej muzyki rozbudował ponad dotychczasowe hip-hopowe inspiracje. Co prawda otwierające zestaw And That, Too i Speaking Gently aż proszą się o rap, by dopełnić mroczny klimat, który serwują, ale im dalej w las, tym drzewa bardziej urozmaicone. Piękna ballada Time Moves Slow z niesamowitym Samuelem T. Herringiem (Future Islands) na wokalu zwiedza rejony alternatywnego R&B, tajemniczy Lavender nagrany z niedawno opisywanym przeze mnie Kaytranada przekracza granice gatunkowe zahaczając nawet o trip-hop i elektroniczny funk, rozbrykany utwór tytułowy wyrasta ponad hip-hopowy ogródek na zupełnie nowe dla grupy jazzowe wysokości, a cudna piosenka In Your Eyes z gościnnym udziałem Charlotte Day Wilson ocieka stylowym retro klimatem, który pasuje do ścieżki dźwiękowej klasycznego filmu o Jamesie Bondzie.

BADBADNOTGOOD rozwijają się w znakomitym stylu, ciekawym kierunku i imponującym tempie, i aż strach pomyśleć co może przynieść kolejny rok, jeśli tylko chłopaki utrzymają ten świetny kurs. Wypada tylko podziękować panu Tyler, The Creator, który kilka lat temu zachwycił się potencjałem rozrywkowym Kanadyjczyków i dał im szansę zaistnieć na szerokich wodach muzyki rozrywkowej, w czym wcześniej nie pomogli im mocno krytyczni i niezadowoleni z muzyki grupy nauczyciele w szkole muzycznej, do której BBNG uczęszczali.   /JJ

Reklamy

One thought on “BADBADNOTGOOD

  1. Pingback: PODSUMOWANIE 2016 – PŁYTY | SIDEMAINSTREAM

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s